Jak zrazić do siebie czytelnika…

…i to już w pierwszym zdaniu? Tej trudnej sztuki można nauczyć się z tekstu „Czy tramwaje nie interesują olsztynian?”. Na podstawie samej formy tytułu można domniemywać, że dziennikarz jest skłonny odpowiedzieć twierdząco na postawione przez siebie pytanie.

Przeczytajmy pierwsze zdanie: „Mieszkańcy Olsztyna słabo interesują się sprawami swojego miasta”. I tu mogłabym już skończyć lekturę artykułu, bo zdanie jest według mnie nieprawdziwe i krzywdzące olsztynian.

Dlaczego tak myślę? Otóż widziałam sporą grupę ludzi na spotkaniu w sprawie strategii promocyjnej Olsztyna i na innych spotkaniach w Kamienicy Naujacka, gdzie dyskutowano na temat Olsztyna. Widziałam też moderatorów mających problem z utrzymaniem burzliwej dyskusji w ryzach. Widziałam ludzi mających fantastyczne pomysły na rozwój Olsztyna, żywo zainteresowanych braniem udziału w debatach dotyczących tego miasta.

Autor podpisujący się jako „mbob” twierdzi, że olsztynianie „słabo interesują się sprawami swojego miasta”, ponieważ na spotkanie w sprawie tramwajów przyszło „zaledwie ok. 50 osób”.

Zadam inne pytanie niż „mbob”, być może oparte na błędnym założeniu, ale niech będzie: Dlaczego olsztynianie coraz mniej interesują się konsultacjami społecznymi czy też w ogóle mniej interesują się spotkaniami na temat rozwoju Olsztyna? Bo nabierają przekonania, że ich zdanie się nie liczy. Dlaczego? Z uwagi na stosowanie przez włodarzy miasta metody faktów dokonanych: betonuje się plac i mówi ludziom, że do tego betonu to już nic tradycyjnego nie będzie pasowało — tylko nowoczesne „meble miejskie”.

Wrócę jeszcze do tekstu, ale cały czas pozostaję przy lidzie. Dwa pierwsze zdania: „Mieszkańcy Olsztyna słabo interesują się sprawami swojego miasta. Na spotkanie w ramach konsultacji społecznych dotyczące żywo komentowanego tematu tramwajów (konkretnie lokalizacji przystanków) przyszło zaledwie ok. 50 osób” — i już sprzeczność. Albo ludzie się nie interesują, albo temat jest żywo komentowany. Jeśli komentują, to się interesują.

W tekście zabrakło więc: po pierwsze primo — zbadania tematu, po drugie primo — logiki.

Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przez czytnik RSS 2.0. Możesz zostawić swój komentarz do tego artykułu.

Skomentuj artykuł

Możesz używać tych znaczników XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>