Jak sport, to piłka nożna

Piłka nożna, mimo porażek polskiej reprezentacji, budzi coraz większe zainteresowanie rodzimych mediów. Od kilku tygodni możemy obserwować wysyp różnorodnych projektów - zarówno prasowych, telewizyjnych, jak i internetowych - związanych z futbolem. Czy dotrwają choć do EURO 2012?

Nowym tytułem na polskim rynku prasowym jest „Futbol News” (wprowadzony przez wydawnictwo SportLive24 S.A., które wydaje już miesięcznik „Magazyn Futbol”). Ukazuje się dwa razy w tygodniu - w poniedziałki i w czwartki. Ambicją edytora jest odebranie czytelników „Przeglądowi Sportowemu” wydawanemu przez Axel Springer Polska.

Można zgodzić się z opiniami znawców rynku prasowego, że „Futbol News” nie zagrozi „Przeglądowi Sportowemu” chociażby ze względu na tematykę ograniczoną do jednej dyscypliny sportu i związaną z tym faktem węższą grupę odbiorców. Z innymi zarzutami zgodzić się nie mogę. Tomasz Zięba, prezes Marquard Media Polska, zarzuca nowemu tytułowi bulwarowy charakter. Ale czy to jest wada?

Pisanie o piłce nożnej w bulwarowym, sensacyjnym stylu narzuca się samo: relacja ze sprzedaży meczu, przedstawienie kulis negocjacji, sprawozdanie z sali rozpraw. Poza boiskiem dzieje się dużo i o sensacje nietrudno. Dla odmiany to, co ma miejsce na murawie, należałoby opisywać bardziej dynamicznie niż wskazywałaby na to rzeczywistość. Niektórzy dziennikarze wiedzą, jak zrobić dramatyczną relację z miejsca, w którym nic się nie dzieje.

Zdaniem Cezarego Gadomskiego z Media Direction OMD, skuteczniejsze niż inwestowanie w prasę byłoby zainwestowanie w serwis internetowy. Taki sposób myślenia o inwestowaniu w media sportowe zaprezentowała Grupa Wydawnicza Polskapresse, która kupiła funkcjonujący od kilku lat serwis internetowy Ekstraklasa.net.

Na piłkę nożną postawiła też Telewizja Polsat, czego efektem jest kanał Polsat Futbol. W ten sposób, jak twierdzi Andrzej Placzyński, szef SportFive, rynek telewizji sportowych w Polsce nie tyle się nasycił, co przesycił. EURO jest imprezą inspirującą wydawców. Wszyscy chcą dotrwać przynajmniej do 2012 roku. Które z obecnie istniejących stacji telewizyjnych przetrwają, które się połączą, a które zupełnie znikną z rynku – czas pokaże.

Przez znawców rynku mediów sportowych najlepiej oceniane są inwestycje w internet. Wobec nasycenia rynku prasowego i przesycenia rynku telewizyjnego zwrócenie się w stronę projektów internetowych wielu osobom wydaje się najlepszym pomysłem.

Trwanie przy piłce nożnej jako polskim sporcie narodowym jest niesamowite. Piotr Gruszka w jednym z wywiadów powiedział, że niektórzy dziennikarze sportowi wydają się już znużeni sukcesami siatkarzy. Porażkami w polskiej piłce nożnej jakoś się media nie nudzą i chcą pisać o futbolu coraz więcej. Masochizm jakiś czy co?

Felieton opublikowany w serwisie media2.pl.

Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przez czytnik RSS 2.0. Możesz zostawić swój komentarz do tego artykułu.

Skomentuj artykuł

Możesz używać tych znaczników XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>