Empik sobie nie radzi

3 grudnia – składam zamówienie sklepie internetowym Empik. Przewidywany termin realizacji zamówienia – 10 grudnia.

19 grudnia – otrzymuję maila z informacją, że zamówienie składające się z dwóch produktów będzie zrealizowane w dwóch turach.

22 grudnia – otrzymuję maila z informacją, że mogę odebrać pierwszą część zamówienia; produkt z dostępnością 48 h dotarł do salonu, ale ciągle czekam na drugi produkt z dostępnością 3-5 dni.

4 stycznia – dzwonię na infolinię w sprawie drugiego produktu i dostaję odpowiedź, że zamówienie jest realizowane i zostanie dostarczone do salonu Empik w ciągu tygodnia.

Tu zaczyna się robić śmiesznie, bo na stronie sklepu co kilka dni wyświetla się pytanie, czy chcę zrezygnować z zamówienia. Sprawdzam wobec tego dostępność produktu. Jest dostępny w terminie 3-5 dni. To klikam, że nie rezygnuję. I tak kilka razy w tygodniu. Termin realizacji zamówienia wciąż się przesuwa.

23 stycznia – przewidywany termin realizacji zamówienia. Produkt w dalszym ciągu dostępny w terminie 3-5 dni.

29 stycznia – loguję się na stronie sklepu Empik i tu czeka na mnie informacja: Brak zamówień. Brak maila z wyjaśnieniem sytuacji.

Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przez czytnik RSS 2.0. Możesz zostawić swój komentarz do tego artykułu.

Skomentuj artykuł

Możesz używać tych znaczników XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>