…za długie. Czasem są nawet o niczym.
Przygotowuję program zajęć z retoryki i w związku z tym czytam wiele przemówień. Szukam materiałów, które zainteresowałyby studentów dziennikarstwa. Przejrzałam dziesiątki przemówień powitalnych, pożegnalnych, z okazji rocznicy, ku czci…
Tradycja przemawiania w narodzie nie ginie. Wzorem polityków wiele osób hołduje zasadzie „im więcej, tym lepiej”. Rewelacyjne są wystąpienia z cytatami i metaforami w roli głównej. Dużo słów i mało treści. Czasem gdyby ktoś nie znał okoliczności przemówienia, nie domyśliłby się, w jakim celu mówca zabierał głos.
Mówienie nie na temat jest bardzo popularne. Kilka dni temu rewelacyjny pomysł miał jeden z widzów „Szkła kontaktowego”, który wymyślił konkurs: zadaniem widzów byłoby na podstawie odpowiedzi polityka zgadnąć, jakie pytanie zadał dziennikarz. Totolotek. Podobny konkurs mógłby dotyczyć przemówień. „O czym mówił?” – „Tego właśnie nie powiedział”.
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przez czytnik RSS 2.0. Możesz zostawić swój komentarz do tego artykułu.