Jak działają media lokalne

Kilka miesięcy temu dowiedziałam się od jednego z olsztyńskich dziennikarzy, że nie może napisać krytycznego artykułu na temat firmy, która reklamuje się w jego gazecie. Chodziło o firmę, która oszukała dziesiątki pracowników i klientów.

Podobno taka niepisana zasada obowiązuje w wielu olsztyńskich mediach – jeśli firma płaci gazecie, stacji radiowej czy telewizji za reklamy, to dziennikarzom nie wolno powiedzieć o tej firmie złego słowa.

Kilka dni temu okazało się, że już można pisać o oszustwach firmy, bo sąd ogłosił jej upadłość. Olsztyńskie media zainteresowały się sprawą. Gazeta, która jakiś czas temu nie chciała opublikować materiału na ten temat, dziś nie ma nic przeciwko.

Zdążyła już powstać nowa firma pod niemal taką samą nazwą (poprzednia była własnością żony, nowa jest własnością męża). Ciekawe tylko jak długo media będą interesowały się oszustwami właścicieli firmy. Pewnie ta nowa firma też będzie chciała się reklamować. Czy wtedy znów nie będzie wolno o niej pisać?

Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przez czytnik RSS 2.0. Możesz zostawić swój komentarz do tego artykułu.

Komentarze do “Jak działają media lokalne”: 1

  • Piotr Opolski pisze (13 listopada 2007 o godzinie 16:11):

    To zjawisko jest godne pożałowania, …jednak jest naturalne, jeżeli chodzi o media „niezcentralizowane”. Im często trudno pozyskać reklamodawców. A jeśli ona stanowi np. 5% udziałów w reklamie rocznej. To co wtedy. Np wydawca gazety lokalnej - dom kultury - otrzymuje dotację na inne imprezy z budżetu gminy czy starostwa, … źle napisze?

Skomentuj artykuł

Możesz używać tych znaczników XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>