Piotr Baron po raz ostatni poprowadził dziś poranną audycję „Zapraszamy do Trójki”. Od przyszłego tygodnia będzie prowadził program od 9 rano. Serwis MediaRun publikuje trochę informacji na temat zmian w Trójce.
Program Trzeci Polskiego Radia to stacja, która wiele straciła z powodu złego kierownictwa (patrz: Witold Laskowski, Moskwa). Co straciła Trójka? Przede wszystkim słuchalność, a mówiąc bardziej po ludzku – straciła słuchaczy. Nie ma chyba innej stacji radiowej, która potrafiła stworzyć tak wyjątkową atmosferę, całą otoczkę związaną z audycjami, z ludźmi prowadzącymi programy. Dziś trochę z tej atmosfery zostało - chociażby aukcje prowadzone przed Świętami przez Kubę Strzyczkowskiego, lista przebojów Niedźwiedzkiego.
Wracając do zmian na gorsze – podstawową zmianą było uczynienie z Trójki radia nijakiego. Gdzieś zapodziała się „Powtórka z rozrywki”, a przecież był to jeden ze sztandarowych programów Trójki, że nie wspomnę o „Klubie ludzi ciekawych wszystkiego”. Teraz do ramówki mają wrócić reportaże. Wróciły na antenę poranne audycje Wojciecha Manna, który jest rozbrajającym prowadzącym. Powolne są te zmiany, ale jeśli będą postępowały w tym kierunku, to pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać na powrót do starej sprawdzonej formuły.
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przez czytnik RSS 2.0. Możesz zostawić swój komentarz do tego artykułu.