Będąc w sklepie, usłyszałam mniej więcej taką rozmowę:
Mama: Zostaw już te cukierki.
Dziecko: Dlaczego?
Mama: Bo kupiliśmy już tyle cukierków, ile trzeba. Po co ci te cukierki?
Dziecko: Jak to po co? Do brzuszka!
Wesołych Świąt
Będąc w sklepie, usłyszałam mniej więcej taką rozmowę:
Mama: Zostaw już te cukierki.
Dziecko: Dlaczego?
Mama: Bo kupiliśmy już tyle cukierków, ile trzeba. Po co ci te cukierki?
Dziecko: Jak to po co? Do brzuszka!
Wesołych Świąt
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przez czytnik RSS 2.0. Możesz zostawić swój komentarz do tego artykułu.